Vis Plantis, Helix Vital Care - wyszczuplający peeling do ciała, z flitratem ze śluzu ślimaka

Każdy z nas czasem lubi zrobić sobie małe spa. Kompleksowo zadbać o skórę. Po takim zabiegu, samopoczucie znacząco wzrasta. Osobiście lubię wziąć gorący prysznic i zaraz po nim robić peeling. Jeszcze przed weselem, w moje ręce wpadł wyszczuplający peeling z filtratem ze śluzu ślimaka Vis Platnis. Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do dalszego czytania...


Blogerki na kawie - prezenty od patronów spotkania

Dni lecą niesłychanie. Jutro minie już dwa tygodnie od spotkania "Blogerki na kawie". Dlatego w końcu przyszedł ten dzień, w którym pokażę Wam, co przytargałam ze sobą z Rzeszowa do Ostrowca... 
Serdecznie zapraszam! :) 


Z pamiętnika Panny Młodej: fryzjer i kosmetyczka

Z racji, że dziś mija dwa miesiące od Naszego Pięknego Dnia, postanowiłam poruszyć ważny temat dla Panny Młodej. 
W tej wyjątkowy dzień chcemy prezentować się jak najlepiej. Inaczej niż zwykle. Chcemy być piękne. 
Dużo zależy od wyboru fryzjera i kosmetyki. Zapraszam do dalszego czytania... :) 



Blogerki na kawie - relacja ze spotkania

Spotkania blogerek to fajna sprawa. Możliwość poznawania osób, które jak Ty mają tego samego bakcyla. Lubują się w paćkaniu i testowaniu kosmetyków. Nie ukrywajmy, babskie towarzystwo to bardzo łatwy sposób na naładowanie baterii pozytywną energią. I tak właśnie się stało dnia piątego września, w niezbyt ładny wtorkowy dzień. 
Ja, na skutek zmiany życia o 180 stopni, byłam lekko przytłoczona i zdominowana aktualnymi wydarzeniami, co poskutkowało lekkim zdołowaniem, bardzo potrzebowałam tak pozytywnego kopa. Kiedy zobaczyłam znajome twarze, humor podskoczył na 100+ i dzień od razu stał się o wiele lepszy. Zaczynajmy. 




Inspired By - Urok edycja XVI

Cześć Kochani!

U nas remont pełną parą, że powiem Wam, że czasem to nie ma czasu na cokolwiek. Dlatego dopiero teraz przychodzę do Was z recenzją pudełka Inspired By Urok edycja XVI. Jesteście ciekawi? Zapraszam! 


Sierpniowe zużycia

Sierpień był dla mnie miesiącem diametralnych zmian. Przeprowadziliśmy się na swoje. Dlatego denko nie wygląda tak, jak Was przyzwyczaiłam. Nie jest zbyt duże, ale nieważna wielkość. Dla mnie liczy się fakt, że są zużycia i robi się miejsce na coś nowego. 


Z pamiętnika Panny Młodej: Sukienka | Kilka kadrów z wesela i pleneru

Sukienka jest jednym z ważniejszych elementów wesela. Bez sukni ślub się nie odbędzie.
Każda kobieta ma inną figurę, inny gust. Każdej podoba się coś innego: jedna woli proste sukienki, inna kocha się w koronkach, zaś trzecia chce mieć dużo błyskotek. Wiem coś o tym, ponieważ miałam okazję pracować z pannami młodymi i pomagać im w wyborze tej jednej jedynej sukni. Uwierzcie mi, nie jest to proste, aczkolwiek przyjemne zajęcie. 
Zapytacie mnie, skąd kobiety wiedzą, że ta sukienka to TA JEDYNA? To się czuje. Ja zmierzyłam naprawdę dużą ilość sukni. Aż w końcu trafiłam na tą jedyną, wymarzoną. Tą w której czułam się dobrze. 
Wybrałam dość prostą, lecz szykowną suknię. Na początku kochałam się w gorsetach, z gołymi ramionami. W późniejszym czasie zrozumiałam, że źle tak wyglądam. Mam za dużo tu i ówdzie, dlatego zdecydowałam się na krótki rękaw, który zwężył moje szerokie barki. Gorset do talii, który zakończony został paskiem z cyrkonii i koronką. Tiulowy dół, układał się w literę A. 
Tydzień przed weselem, zdecydowałam się na koronkę na pierwszej warstwie tiulu. Koszt sukni lekko wzrósł, ale według mnie wyglądała o niebo lepiej. 
W dniu ślubu, czułam się w niej przepięknie i wyjątkowo.